Are you looking for the best website template for your web project? Look no further as you are already in the right place! In our website templates section you will find tons of beautiful designs - for any kind of business and of any style. You are in a unique place - join us today BIGtheme NET

Jesień 2019 r. była sucha i ciepła, co spowodowało wydłużenie okresu wegetacji rzepaku ozimego. W takich warunkach można spodziewać się dobrze rozwiniętego systemu korzeniowego roślin, plantacje jednak mogą być niedożywione. Na większości pól widać objawy niedoboru azotu (czerwone lub fioletowe liście), dlatego wiosną należy możliwie jak najszybciej podać pierwszą dawkę tego pierwiastka.

Najlepszym nawozem jest Saletrosan® 26 w dawce 400 kg/ha lub 2 x 200 kg/ha w tygodniowym odstępie. Alternatywę stanowi Siarczan Amonu AS21 w ilości 200 kg/ha, ale należy go uzupełnić Saletrą amonową lub RSM®. Dobre rozwiązanie stanowi również Polifoska® 21 300 kg/ha, która jednak z uwagi na formę amidową musi być szybko podana.

Pierwsza dawka

Pierwsza dawka azotu to 50% całej dostawy tego pierwiastka w rzepaku. Makroskładnik, którym jest siarka, musi być podany na początku. Jeżeli siarkę uzupełniliśmy ESTA® Kieserit 200 kg/ha, to początkową dawkę podajemy w saletrach lub RSM®. Możemy również zastosować całość azotu na pierwszy raz, pod warunkiem że po rozlaniu RSM® wykonamy oprysk N-Lock™ 2,5 l/ha. Spowoduje to powolne pobieranie tego pierwiastka i zapobiegnie jego stratom. Roślina będzie korzystać z niego wtedy, kiedy będzie tego potrzebować, bez ryzyka jego wypłukania w głąb profilu glebowego.

Druga dawka

Na drugą dawkę możemy zastosować mocznik około 7–10 dni po pierwszej i wówczas wskazany jest też oprysk N-Lock™. Saletra jako druga dawka musi być wprowadzona nie później niż 10–14 dni po pierwszej. Rzepak nie może czekać na azot, dlatego należy zastosować go praktycznie raz za razem. Tak skumulowane nawożenie ma na celu pobranie pierwiastka przez roślinę i zmagazynowanie go na późniejszy wzrost. Zapasy, które są w liściach, potem transportowane są do łuszczyn, gdzie następuje odżywianie nasion. Na glebach słabszych zalecam podanie na drugą dawkę mocznika i RSM®. Formy zawarte w tych nawozach lepiej poradzą sobie w okresach braku wody. Jeżeli nie stosowaliśmy jesienią PK, wiosną dobrym rozwiązaniem jest Yara- Mila™ 16-16-16, 200 kg/ha – zalecam głównie tam, gdzie występują duże nachylenia terenu. Dobre efekty daje również wiosenne podanie Korn-Kali® 200 kg/ha. Przydatna jest także sól potasowa w ilości 100 kg/ha. Jeżeli występują objawy niedoboru wapnia, możemy interwencyjnie wprowadzić kredę granulowaną 500 kg/ha. Spowoduje to, że rośliny, które są wrażliwe na niższe pH, będą mogły wykorzystać składniki podane im w innych nawozach. Bardzo ważnym elementem w przypadku rzepaku jest opracowanie technologii nawożenia, która ograniczy skutki braku wody. Pozwoli to na racjonalne wykorzystanie składników pokarmowych, a co za tym idzie – na dobre zainwestowanie pieniędzy. Przy optymalizacji nawożenia możemy spodziewać się wysokich plonów.

Facebook